Paweł
Dołączył: 23 Mar 2006
Posty: 1145
Przeczytał: 0 tematów
|
Wysłany: Pon 2:23, 08 Sty 2007 Temat postu: Cystersi biorą wszystko |
|
|
Cystersi biorą wszystko
Szymon Jadczak
2007-01-07, ostatnia aktualizacja 2007-01-07 22:07:12.0
Decyzją komisji majątkowej, od której nie można się odwołać, opactwo oo. cystersów otrzymało 102 ha ziemi pod Krakowem. Tym samym powtórzył się kontrowersyjny scenariusz opisywany przez nas już kilkakrotnie.Za każdym razem jest tak samo.
Strona kościelna reprezentowana przez Marka Piotrowskiego, któremu "Newsweek" niedawno przypomniał karierę w wydziale śledczym SB,
lub jego współpracownika Krzysztofa Mazura ubiega się o atrakcyjne grunty, które lada dzień mają zostać wystawione na przetarg. Zanim nieruchomości trafią na sprzedaż, komisja majątkowa zajmująca się przyznawaniem rekompensat za mienie zagrabione przez komunistów decyduje o ich przekazaniu podmiotowi kościelnemu.Podobne sytuacje opisywaliśmy w przypadku kilku działek odebranych przez komisję Krakowowi. Decyzje komisji są nieodwołalne, co budzi wątpliwości wielu prawników jako działanie sprzeczne z konstytucją. W dodatku, gdy przedstawiciele Krakowa próbowali walczyć z decyzjami komisji, pełnomocnik cystersów złożył do prokuratury zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa.Kontrowersje budzi też przebieg posiedzeń komisji, na których rozpatrywane są wnioski przedkładane przez Piotrowskiego lub Mazura. Ich sprawy zawsze trafiają do tego samego zespołu, na czele którego stoją Rajmund Jaroszek (szef gabinetu politycznego szefa MSWiA Ludwika Dorna) i ks. Mirosław Piesiu, a postępowanie jest zawsze utajniane. - Pierwszy raz na kilkadziesiąt postępowań wszystko odbyło się bez naszego udziału. Zazwyczaj byliśmy zapraszani na posiedzenia, służyliśmy członkom komisji niezbędnymi wyjaśnieniami - mówi Józef Czamara, główny specjalista z krakowskiego biura Agencji Nieruchomości Rolnych, która właśnie straciła na rzecz cystersów 102 ha w podkrakowskich Karniowicach. Nowy nabytek cystersów to dwie działki po 47 i 55 ha o łącznej wartości 4,5 mln zł, położone kilometr od malowniczej Dolinki Bolechowickiej. Agencja Nieruchomości Rolnych planowała wkrótce ich sprzedaż. Komisja majątkowa była jednak szybsza. W MSWiA nikt nie chciał komentować dziwnych praktyk komisji majątkowej. - Komisja jest organem niezależnym, ministerstwo zapewnia jej jedynie obsługę techniczną - tłumaczy rzecznik MSWiA. Nie udało nam się skontaktować z opatem cystersów. W zakonie usłyszeliśmy, że właśnie trwają dni skupienia i nie wiadomo, kiedy opat będzie osiągalny. Nie wypowiedział się w tej sprawie także Krzysztof Mazur, choć obiecano nam to w jego kancelarii.Szymon Jadczak
Tekst pochodzi z portalu Gazeta.pl - [link widoczny dla zalogowanych] © Agora SA
Post został pochwalony 0 razy
|
|