Paweł
Dołączył: 23 Mar 2006
Posty: 1145
Przeczytał: 0 tematów
|
Wysłany: Pią 13:43, 07 Wrz 2007 Temat postu: Zagraniczna prasa o przedterminowych wyborach w Polsce |
|
|
Zagraniczna prasa
o przedterminowych wyborach w Polsce
jas, PAP 2007-09-07, ostatnia aktualizacja 2007-09-07 11:15:52.0
- Żaden wstyd nie powstrzymuje już Kaczyńskich
- ani w kraju, ani na zewnątrz
- przed usiłowaniem zdobycia 30 proc. elektoratu
- pisze o sytuacji w Polsce belgijski dziennik "Le Soir".
To jedna z wielu opinii,
które pojawiają się w zagranicznych gazetach
w przedwyborczych komentarzach.
Europejskie gazety stwierdzają zgodnie,
że kampania wyborcza już się zaczęła.
Mają o tym świadczyć przepychane projekty ustaw
na najprawdopodobniej ostatnim posiedzeniu Sejmu tej kadencji.
Komentatorzy zarzucają ekipie braci Kaczyńskich
odejście od standardów europejskich w uprawianiu polityki
i konfliktowość.
"Le Soir": polityka PiS podporządkowana wyborom
Wszystkie działania braci Kaczyńskich
są podporządkowane celom wyborczym,
ze szkodą dla polskiej demokracji
- ocenia belgijski liberalny dziennik "Le Soir".-
Instrumentalizacja wszystkich narzędzi władzy,
wyłącznie z myślą o wyborach,
stała się jedynym programem Kaczyńskich
- pisze dziennik w komentarzu redakcyjnym,
określając polską demokrację mianem "wypaczonej".
Gazeta zauważa, że codziennością polskiej polityki stały się
"nielegalne podsłuchy, policyjne prowokacje
i arbitralne zatrzymania
rzeczywistych lub domniemanych adwersarzy politycznych",
co jest "nie do pomyślenia w europejskiej demokracji".
- Okazuje się, że żaden wstyd nie powstrzymuje już Kaczyńskich
- ani w kraju, ani na zewnątrz - przed usiłowaniem zdobycia
30 proc. elektoratu, który jest bardzo podatny na manipulacje
z odwołaniem się do najbardziej podłych uczuć.
Dramatem jest fakt, że to działa - dodaje autor komentarza.
Porównuje działania braci Kaczyńskich
do polityki prowadzonej przez Władimira Putina i Hugo Chaveza
- "modeli jak odleglejszych od praktyki europejskiej".
- Od dawna zawstydzonych jest wielu przerażonych Polaków;
czas, aby wstyd poczuli też Europejczycy
- konkluduje "Le Soir".
"Financial Times": wybory skłaniają polityków do rozrzutności
Zbliżające się przedterminowe wybory parlamentarne w Polsce
skłaniają do rozrzutności obie strony na scenie politycznej,
co, zdaniem ekonomistów,
może zdestabilizować sytuację fiskalną kraju
- pisze brytyjski dziennik "Financial Times".
Gazeta podkreśla, że dzięki partiom opozycyjnym
niespodziewanie zwiększona została w tym tygodniu
ulga podatkowa na dzieci, która - według Ministerstwa Finansów
- będzie kosztować budżet ok. 6,5 mld zł,
zamiast planowanych przez rząd 3 mld."FT" podkreśla także,
że premier Jarosław Kaczyński osiągnął ostatnio porozumienie z "Solidarnością" o podniesieniu płacy minimalnej,
a ponadto zapowiedział zwiększenie w przyszłym roku
wydatków o 27 mld zł, czyli o ponad 10 proc.
- Gwałtowny wzrost wydatków niepokoi analityków
- pisze "Financial Times".
- Do tej pory nie mieliśmy większych obaw o sytuację fiskalną,
ale teraz zauważamy pewne poluzowanie
- cytuje dziennik ekonomistę z Danske Bank Larsa Christensena.
- Polska nie ma marginesu pozwalającego
na złagodzenie polityki fiskalnej.
"Niezawisimaja Gazieta": wybory mogą doprowadzić do poważnych zmian w Polsce Powołując się na polskich analityków, rosyjska "Niezawisimaja Gazieta" zauważa, że przedterminowe wybory parlamentarne w Polsce mogą doprowadzić do poważnych zmian na scenie politycznej.Prognozuje się m.in. rozpad rządzącego tandemu braci-bliźniaków, zakładając, że PiS dozna porażki. W takim wypadku Jarosław Kaczyński straci funkcję premiera, zostawiając brata Lecha w samotności na stanowisku prezydenta - pisze dziennik.Według gazety "za prawdopodobne uważa się także, iż w październiku pierwszym klubem w Sejmie będzie PO, a jej lider Donald Tusk stanie na czele rządu"."Niezawisimaja Gazieta" podkreśla, że "nie ma jednak gwarancji, iż wydarzenia przyjmą właśnie taki obrót". Nacjonalistyczne motywy w polityce liderów PiS mogą wywrzeć wpływ na część wyborców - konstatuje.Moskiewski dziennik przypomina, że przyspieszone wybory parlamentarne stały się nieuchronne wskutek rozpadu koalicji PiS z Samoobroną i LPR. - Istnieniu tego gabinetu towarzyszyły kryzysy, skandale, kłótnie ministrów, a także wzajemne oskarżenia koalicjantów o korupcję i bezprawne działania - pisze dziennik.Jako przykład "Niezawisimaja Gazieta" wymienia "oświadczenia aresztowanego i wypuszczonego później za kaucją b. ministra spraw wewnętrznych Janusza Kaczmarka, że premier Jarosław Kaczyński wykorzystywał tajne służby do zbierania materiałów mających skompromitować przedstawicieli opozycji i niewygodnych dziennikarzy".- W Europie osobliwa polityka zagraniczna Warszawy i jej egoistyczne pretensje przypominały "wojnę na trzech frontach": doprowadziły do wzrostu napięcia nie tylko (w relacjach) z Rosją, ale także Niemcami i Unią Europejską - wskazuje dziennik."Niezawisimaja Gazieta" podkreśla, że "rodzinny rząd" braci Kaczyńskich bezwarunkowo trzymał się linii USA". - Warszawa podjęła negocjacje na temat rozmieszczenia w Polsce bazy strategicznej tarczy antyrakietowej USA, choć jest to sprzeczne z nastrojami dominującymi w polskim społeczeństwie i rodzi zastrzeżenia w opozycyjnej PO, a w niektórych innych partiach - żądania referendum - relacjonuje dziennik.Odnotowuje także, że "nie bacząc na wybory, USA forsują budowę swojej bazy systemu obrony przeciwrakietowej (w Polsce)".Swój materiał dziennik opatruje tytułem: "Kaczyńscy zmuszeni będą się rozstać?".
jas, PAP
Tekst pochodzi z portalu Gazeta.pl - [link widoczny dla zalogowanych] © Agora SA
.
Post został pochwalony 0 razy
|
|